środa, 11 maja 2016

Paleta róży Cheekathon od Benefit


Hej!
Po niesamowicie długiej przerwie wracam do Was z nową porcją wpisów, mam nadzieję że będą pełne przydatnych informacji i zarazem ciekawe dla Was. O tym gdzie się podziewałam i co u mnie słychać napiszę osobny wpis. Jeśli jesteście tego ciekawi to napiszcie w komentarzu, wtedy postaram się dla Was taki wpis przygotować. Możecie mnie na co dzień śledzić na Instagramie i Snapchacie pod nickiem @poziomka_marta

Ale przechodząc już do sedna... przychodzę do Was dzisiaj z prezentacją niesamowitej okazji. Bo tak zdecydowanie trzeba nazwać tą paletę. Nie będzie to recenzja, raczej pierwsze spojrzenie i kilka zdjęć. Mowa tu o palecie róży Cheekathon od marki Benefit.

Pierwszy raz zobaczyłam tą paletę na Instagramie amerykańskiej blogerki &alexandreagarza (swoją drogą zajrzyjcie na jej Instagram bo zdjęcia jakie na nim zamieszcza są po prostu fenomenalne). Od razu zwróciłam uwagę na tą paletę, ale pomyślałam że zapewne nie trafi ona do Polski bo marki kosmetyczne często wypuszczają mnóstwo produktów na rynek amerykański czy też innych krajów europejskich, a my niestety musimy obejść się smakiem. 

Paleta  zawiera 5 pełnowymiarowych produktów:
- Hoola: matowy puder brązujący (8 g)
- Dallas: róż brązujący (9 g)
- Coralista: koralowy róż (8 g)
- Dandelion: różowy rozświetlający puder (7 g)
- Rockateur: kremowo-pudrowy róż (5 g)
- Pędzelek do aplikacji




Jest to rewelacyjny produkt i tak jak napisałam na początku wpisu świetna okazja na zakup aż 5 pełnowymiarowych produktów w jednym nadzwyczaj pięknym opakowaniu. Koszt wszystkich produktów zakupionych osobno to 795 zł. Paletę możecie kupić na stronie sephora.pl za zawrotną kwotę 259 zł (mnie udało się zakupić ją ze zniżką i zapłaciłam ok 200 zł). Jeżeli planowaliście zakupić któryś z tych produktów marki Benefit to teraz macie na to niesamowitą okazję.

Napiszcie co sądzicie o palecie? Jeżeli uda się Wam ja kupić to czekam na Wasze komentarze z wrażeniami na jej temat :)

Pozdrawiam i życzę owocnych zakupów, Marta :*

2 komentarze:

  1. Super paletka, faktycznie cena za zakup osobno przerażająca... Świetnie że wróciłaś, czekam na nowe posty :) :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda że tak późno wpadłam na ten wpis bo teraz planuję kupić te róże z Benefitu a osobno wychodzą dużo drożej !!!Zapraszam do siebie http://blogowanienasniadanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń