poniedziałek, 27 maja 2013

Pharmaceris Sebostatic Matt Intensywnie Matujący Krem Do Twarzy - recenzja



OD PRODUCENTA:

  • WSKAZANIA: Codzienna pielęgnacja skóry trądzikowej z już istniejącymi zmianami, ze skłonnością do powstawania nowych zmian i zaskórników, przetłuszczającej się. Krem rekomendowany do stosowania na dzień.
  • DZIAŁANIE: Dzięki zawartości wyciągu z łopianu o właściwościach przeciwtrądzikowych, krem skutecznie normalizuje wydzielanie sebum i łagodzi zaburzenia czynności skóry trądzikowej, pozostawiając skórę matową w ciągu dnia. Biotyna utrzymuje prawidłowy stan skóry, zmniejsza jej podrażnienia i zaczerwienienia. Specjalistyczne połączenie Glucamu i kolagenu roślinnego pozostawia skórę nawilżoną i gładką.
  • EFEKT: Matowa i nawilżona skóra twarzy.

Cena: ok. 40zł / 50ml


MOJA OPINIA:


ZALETY:
  • Posiada SPF 10
  • Skóra po nim jest nawilżona i przyjemnie gładka
  • Posiada bardzo przyjemny aczkolwiek delikatny zapach
  • Ma bardzo poręczne opakowanie z pompką
  • Daje ładny efekt zmatowienia przez kilka godzin
  • Jest bardzo wydajny


WADY:
  • Efekt zmatowienia utrzymuje się przez kilka godzin (osoby, które nie mają bardzo tłustej skóry powinny być z niego zadowolone, dodatkowo spisuje się lepiej w zimie niż w lecie)
  • Dość wysoka cena jak na brak długotrwałego efektu


Moim zdaniem krem jest niezły. Niestety teraz gdy robi się coraz cieplej a moja skóra coraz bardziej przechodzi w mieszana w stronę tłustej to buzia świeci się obecnie dużo szybciej niż w zimie. Niestety krem ten nie nadaje się dla cery bardzo tłustej gdyż nie spełni swojej funkcji. Ja w zimie byłam z  niego bardzo zadowolona, działał bardzo ładnie i dodatkowo jest mega wydajny. Zapewne jeśli nie znajdę nic lepszego to zakupię go bliżej zimy. Póki co kończę opakowanie i zamierzam zakupić krem matujący z innej firmy by sprawdzić jego działanie w porze letniej i porównać te dwa kremy ze sobą :)

_________________________________________________________________________________________________________________________________

A tak z innej beczki - wczoraj kolega przywrócił mi wiarę w mężczyzn. Nie wiem z jakiej okazji dostałam od niego kwiaty ale dostałam i to mega piękny bukiet :)
Zresztą same zobaczcie :)



Jeszcze tak ogromnych róż nie widziałam :) Teraz stoją sobie i ozdabiają mój pokój, a w dodatku wypełniaja go pięknym zapachem :)

I od razu wyprzedzę pytania - ten kolega nie jest moim chłopakiem, chyba chciałby nim być ale do tego długa droga. Niestety nie jestem do niego przekonana więc zobaczymy co czas pokaże. :)



A teraz Kochane dobranoc :* Mam nadzieję, że recenzja się Wam przyda.

Pozdrawiam Marta :*

2 komentarze:

  1. Czytam pierwszy wpis i już zabieram się za kolejnego. Strasznie ciekawy blog :). Może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  2. kwiaty są przepiękne! szczęściara :)

    OdpowiedzUsuń