poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Recenzja: Nivea Lip Butter




WEDŁUG PRODUCENTA:


Zapewnia codzienną pielęgnację i ochronę przed pękaniem wrażliwej skóry ust. Jego natłuszczająca konsystencja zapewnia ochronę przed słońcem, mrozem i wiatrem.
Nawilżająca formuła z Hydra IQ zawierająca masło shea i olejek z migdałów zapewnia intensywne nawilżenie i długotrwałą pielęgnację.
Dostępne cztery wersje zapachowe (masła mają identyczny skład, różnią się tylko aromatem):
- malina,
- wanilia i makadamia,
- karmel,
- Original (wersja bezzapachowa).

Skład: Cera Microcristallina, Paraffinum Liquidum, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Aqua, Glycerin, Glyceryl Glucoside, BHT, Aroma, CI 77891, CI 77492


Cena: ok 11zł / 19ml


 MOJE ZDANIE:

Zalety:
- miła kremowa konsystencja
- dobre nawilżenie
- bardzo ładny zapach
- niewygórowana cena
- bardzo dobra dostepność

Wady:
- nieporęczne opakowanie i sposób nakładania
- pozostający na ustach nieładny kolor dający wrażenie "trupich ust"


Podsumowując:
Kosmetyk spisuję się całkiem nieźle, jestem w stanie przełknąć sposób nakładania jeśli tylko dobrze nawilża i odżywia usta. Co do koloru jaki pozostawia na ustach to przy cieńszej warstwie jest on nie aż tak widoczny, natomiast z grubszą warstwą trzeba już uważać. Ja bym mu dała w ogólnym rozrachunku ocenę 4/5...

Mam nadzieję, że pomogła Wam ta recenzja :)

Piszcie w komentarzach o czym chcielibyście zobaczyć kolejny post.

Pozdrawiam Marta :*

1 komentarz:

  1. Ostatnio go kupiłam i jestem przemile zaskoczona, ponieważ produkty do ust z Nivea u mnie nigdy się nie spisywały,a ten wrecz przeciwnie! :)

    OdpowiedzUsuń