piątek, 21 grudnia 2012

Lista życzeń

Witajcie Kochane

Święta tuż tuż... Cieszycie się?? Ja jestem mega podekscytowana i zawsze napalam się na ten świąteczny nastrój jak szczerbaty na suchary :P

Skoro mowa o Świętach to nie można nie wspomnieć o prezentach. Kupiliście już dla bliskich wszystkie podarki?? Ja szczerze mówiąc zamierzam jutro dokończyć zakupy - ale raczej większość jest już zakupiona :)

Pokażę Wam co ja chciałabym dostać pod choinkę gdyby Kochany Mikołaj był taki wspaniały :) Może i Wam wpadnie coś w oko i podpowiecie ten pomysł komuś kto jeszcze nie wie czym Was obdarować :)

1. Perfumy Marc Jacobs Dot lub Daisy - to chyba najbardziej "pożądany" przeze mnie prezent. Marzę o tych perfumach już od dawna.



2. Kolejnym kosmetykiem jest rozświetlacz z MAC'a Soft & Gentle



3. Maska do włosów lub olejek Macadamia - muszę porządnie odżywić moje włosy i przyznam, że ta seria produktów mnie bardzo korci :)



4. Mgiełka do twarzy z witaminą E The Body Shop



5. Olej różany Stara Mydlarnia :)



A jak wygląda Wasza lista wymarzonych prezentów pod choinkę??

Pozdrawiam, Marta :*

czwartek, 13 grudnia 2012

Cera naczynkowa bez tajemnic - moja pielęgnacja

Witajcie Kochane

Dzisiaj poruszę temat cery, którą sama mam czyli cery naczynkowej. Borykam się z problemami przy tym rodzaju cery już od ponad roku. Nie powiem żeby było to łatwe bo problem nie zniknie od tak na poczekaniu - trzeba dbać o nią cały czas przy pomocy specjalistycznych kosmetyków przeznaczonych do tego rodzaju cery.

Czy zdarza się, że Wasza skóra jest zaczerwieniona dość mocno tzw. rumień?? Czy zauważacie popękane naczynka w okolicach nosa i na policzkach?? Jeśli tak to również możecie mieć typ cery naczynkowej.



Cera naczynkowa jak już pisałam jest bardzo problematycznym rodzajem cery, niezwykle wrażliwym zarówno na kosmetyki, jak i warunki atmosferyczne. Jej cechą charakterystyczną jest wyjątkowa kruchość i mała elastyczność naczyń krwionośnych, które łatwo pękają, powodując zaczerwienienia i rumieńce. Dlatego niezmiernie ważna jest pielęgnacja odpowiednio dobranymi kosmetykami przeznaczonymi dla tego typu cery - dlatego też chciałam Wam w tym wpisie nadmienić czego ja używam i być może rozjaśnić trochę sytuację z pielęgnacją takiej problematycznej cery. Nie twierdzę, że kosmetyki które używam są idealne - ciągle uważam, że mogłabym znaleźć jakiś lepiej działający krem czy też żel do mycia twarzy - jednakże jestem w miarę zadowolona ze stanu mojej cery obecnie co świadczy o tym, że kosmetyki te nie są takie najgorsze. :P

Mówiąc o cerze naczynkowej trzeba sobie zadać pytanie co może wpływać na pękanie naczynek w naszej skórze.

Przyczyny pękania naczynek:

- alergia
- zmiany hormonalne
- skłonności dziedziczne
- choroby układu pokarmowego
- nadciśnienie tętnicze
- zaburzenia krążenie

Czynniki pogodowe niesprzyjające kondycji cery naczynkowej:

- mróz
- wiatr
- nagłe zmiany temperatury

Inne okoliczności pogłębiające możliwość pękania naczynek:

- niewłaściwie dobrane kosmetyki (zwłaszcza peelingi gruboziarniste) nieodpowiednia dieta (nadmierne spożycie pikantnych potraw, gorących posiłków i napojów oraz alkoholu)
- zbyt długie przebywanie w saunie
- zbyt długie przebywanie na słońcu i w solarium
- sytuacje wywołujące gwałtowne emocje (strach, złość, stres)
- nadmierne picie kawy i mocnej herbaty
- palenie papierosów

Jak widzicie posiadanie typu cery naczynkowej nakłada na nas dość spore ograniczenia. Ale nie można pod to podporządkowywać całego życia :)

Profilaktyka

W przypadku tendencji do pękania naczynek szczególnie istotna jest właściwa dieta, bogata w warzywa i owoce. Pożądane zwłaszcza są owoce cytrusowe dostarczające witaminy C oraz produkty zawierające flawonoidy (m.in. winogrona oraz zielona herbata). Warto ograniczyć spożycie alkoholu i ostrych potraw.

Pielęgnacja

Jeśli chodzi o pielęgnację skóry naczynkowej należy przede wszystkim zadbać o dobór odpowiednich kosmetyków, nie wywołujących podrażnień i wzmacniających naczynka. Bardzo dobrym wyjściem jest zainwestowanie w całą serię kosmetyków przeznaczonych do tego rodzaju cery. Skóra naczynkowa nie toleruje skrajności w temperaturach. Stąd niezwykle istotne jest aby przy oczyszczaniu skóry nie używać gorącej ani lodowatej wody. Pamiętajcie o właściwej pielęgnacji zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy skóra narażona jest na liczne niekorzystne czynniki atmosferyczne.

Ja o kosmetykach, których używam opowiadałam już w filmiku na kanale --->> KLIK



Jeżeli chodzi o serię kosmetyków to używam serii z firmy Iwostin - Capillin. Jeżeli nie macie bardzo popękanych naczynek to polecam zakupienie sobie z tej serii tylko jedengo kremu redukującego zaczerwienienia - myślę, że będzie on wystarczający dla osób które nie mają aż tak wielkiego problemu z bardzo widocznym rumieniem i pękającymi naczynkami.



Do podstawowej pielęgnacji polecam kosmetyki przeznaczone również do cery wrażliwej - bardzo dobrze się spisują ponieważ delikatnie łagodzą cerę i przynoszą ukojenie. Do zmywania makijażu i oczyszczania twarzy polecam płyn micelarny Bioderma Sensibio H2O - jest to produkt troszkę droższy ale naprawdę widać po jego użyciu różnicę.



Kolejnym łagodzącym produktem jest woda rozświetlająca Caudalie - ja używam jej wieczorem po nałożeniu kremu, świetnie łagodzi moją cerę i zmniejsza rumień. :)



Więcej informacji o reszcie kosmetyków znajdziecie w moim filmiku, do którego Was odsyłam (link macie kilka linijek wyżej).

Zabiegi kosmetyczne

Obecnie dobrym sposobem pozbycia się lub złagodzenia objawów występujących przy tego typu cerze są odpowiednie zabiegi w salonach kosmetycznych. Wśród nich należy wymienić zamykanie naczynek za pomocą metody elektrolizy czy obkurczanie naczynek przy użyciu lasera argonowego. Zabiegi te najlepiej przeprowadzać wczesną jesienią.



Mam nadzieję, że ten wpis pomoże osobom borykającym się z problemami przy cerze naczynkowej.

Jeśli któraś z Was była na zabiegu zamykania naczynek to dajcie znać czy warto pójść.

Pozdrawiam Was serdecznie, Marta :*

środa, 12 grudnia 2012

Nowe mieszkanko dla "kolorówki"

Witajcie Kochane :)

Jestem osobą zwykle bardzo poukładaną, lubię gdy wszystko ma swoje miejsce i co ważniejsze potem w tym miejscu leży. Dlatego też raczej nie mam problemów ze znalezieniem konkretnych rzeczy w domu. Próbuję się również od jakiegoś czasy wyzbyć nawyku chomikowania wszystkiego. Powiem Wam szczerze, że w niektórych kwestiach udało mi się go znacznie ograniczyć - dlatego też jestem dumna z siebie.

Jakiś czas temu pokazywałam Wam mieszkanko dla mojej biżuterii (dla tych co nie widziały -->> KLIK), a dzisiaj chciałam pokazać w jaki sposób przechowuję moje kosmetyki kolorowe, a właściwie ich część. Postanowiłam zorganizować się w lepszy sposób. Powodem zmiany w przechowywaniu jest moja nowa praca - do rannego makijażu potrzebuję zaledwie kilku produktów, makijaż muszę zrobić szybko i sprawnie dlatego też kosmetyki powinny być w zasięgu ręki i w jednym miejscu. Znalazłam do tego idealne szufladki w JYSK. Wiem, że były do dzisiaj w promocji (pojawiają się w niej co jakiś czas więc jeśli nie chcecie wydawać 50 zł to polecam poczekać na kolejną).

Jestem z nich bardzo zadowolona - zmieściło się wszystko co potrzebne a nawet dużo więcej, w dodatku są bardzo estetyczne, łatwe w czyszczeniu i przede wszystkim elegancko wyglądają :)



Myślę, że cena nie jest aż tak wygórowana i za takie ułatwienie przy codziennym makijażu, które w dodatku świetnie wygląda na biurku byłabym w stanie zapłacić więcej. Oto moje szufladki z całą zawartością :)



Niestety moja kolekcja jest za duża by weszła do tych szufladek, ale i tak jestem pod wrażeniem ich pojemności. Całą resztę pokażę Wam zapewne przy innej okazji.

A Wy co sądzicie o mojej metodzie przechowywania kosmetyków?? Macie jakieś inne ciekawe metody przechowywania Waszych skarbów makijażowych??

Pozdrawiam Marta :*