poniedziałek, 29 października 2012

Recenzja kremu redukującego zaczerwienienia Iwostin

Witajcie Kochane

Dzisiaj przedstawię Wam recenzję kremu marki Iwostin z serii Capillin redukującego zaczerwienienia. Jak już zapewne pisałam mam problem z czerwienieniem się skóry co jest raczej naturalne przy skórze naczynkowej, w dodatku moja skóra jest bardzo wrażliwa co ogranicza stosowanie wielu kremów. Daję Wam link do recenzji na Wizażu abyście mogły poczytać zdania innych dziewczyn - KLIK



Cena: ok. 40 zł (bywa w promocji w Super-Pharm - ok. 30 zł wtedy)

Zdaniem producenta:
Likwiduje widoczne zaczerwienienia skóry i zapobiega ich powstawaniu poprzez wielopłaszczyznowe działanie. Hamuje aktywność neuropeptydu odpowiedzialnego za czerwienienie się i wrażliwość skóry. Wzmacnia kruche naczynka krwionośne, zwiększając napięcie naczyń włosowatych. Chroni skórę przed drażniącym wpływem czynników zewnętrznych, m.in. przed promieniowaniem UV.

Skład:
Aqua, Iwonicz Aqua, Cetearyl Alcohol, Polysorbate 60, Isopropyl Palmitate, Glycerin, Octyl Methoxycinnamate, C12-15 Alkyl Benzoate Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ethoxydiglycol, Ethylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol, Vitis Vinifera Oil, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Butylene Glycol, Glyceryl Stearate, Aesculus Hippocastanum Extract, Hydroxyethylacrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Qualane,Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Buthylparaben, Propylparaben, Tocopheryl Acetate, Troxerutin, Dextran, Palmitoyl Tripeptide-8,Disodium Edta, Peg-8, Tocopherol, Ascorbic Acid, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Ci 77288

Moje zdanie:
W 4 kategoriach tj. opakowanie, zapach, konsystencja i efekt dam oceny w skali 1 - 5, gdzie 5 będzie oznaczało najlepszy efekt a 1 efekt najgorszy.

Opakowanie : 4
Opakowanie jest bardzo estetyczne, miła w użytkowaniu tubka, bardzo poręczna, wada jest dla mnie niestety to, iż nie wiadomo ile kosmetyku nam jeszcze pozostało, a ponadto ciężko wykorzystać go do końca, po rozcięciu opakowania okazało się, że bardzo dużo kremu pozostaje na ściankach i bez rozcięcia tubki wydobycie go byłoby niemożliwe. Ale mnie rozcinanie opakowania nie przeszkadza dlatego tak wysoko je oceniam.

Zapach : 4
Zapach jest bardzo delikatny jednak nie wszystkim może on przypaść do gustu. Mnie on osobiście nie przeszkadza ale wolałabym by ten krem był kompletnie bez zapachu.

Konsystencja : 5
Konsystencja jest bardzo przyjemna, dość lekka i łatwa w rozprowadzaniu. Krem ma kolor zielony, a jak wiadomo zieleń ma redukować rumień.



Efekt : 4,5
Szczerze mówiąc nie mogłam się zdecydować czy dać 4 czy 5 w kategorii efektu. Zauważyłam, że owszem zmniejsza rumień znacznie ale nie likwiduje go całkiem. Nadaje się pod makijaż, podkład znacznie lepiej się na nim rozprowadza i dłużej się utrzymuje, jednak cera szybciej się błyszczy i co jakiś czas trzeba przypudrowywać. Krem posiada SPF 15 co jest dodatkowym plusem, filtr ten chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV.

Podsumowując:
Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego kremu, w porównaniu z innymi kremami, które powinny redukować zaczerwienienia to ten spisał się zdecydowanie najlepiej - zredukował zaczerwienienia i nie zostawiał nieprzyjemnego uczucia tłustości na cerze. Jestem z niego bardzo zadowolona, cena również nie jest jakaś bardzo wygórowana. Postaram się wypróbować jeszcze inne kremy z innych marek i porównać z tym - dam Wam znać jeśli znajdę coś lepszego. Póki co jestem bardzo zadowolona z tego.

Zatem POLECAM wypróbowanie jeśli macie problemy z zaczerwienieniami przy skórze naczynkowej :)

Pozdrawiam :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz