piątek, 13 lipca 2012

Moje nowe perełki

Witajcie Kochane

Też macie tak, że jak widzicie słowo wyprzedaż to rzucacie się z tłumem na wieszaki z rzeczami do niej przeznaczonymi?? Ja tak mam, a przynajmniej jeśli chodzi o Zarę... Uwielbiam ten sklep, niestety regularne ceny są makabrycznie wysokie. Dlatego czekam zawsze na wyprzedaże by kupić upatrzoną rzecz. Nie zawsze mi się to udaje, ale tak jak tym razem często też kupuję rzeczy, które są totalnie niespodziewanymi późniejszymi częściami mojej garderoby. Tym razem skusiłam się na buty. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Jakimś cudem udało mi się przekonać siebie by ich nie kupować w regularnej cenie i gdy zobaczyłam mój rozmiar 36 ostatni w wyprzedaży postanowiłam je kupić. Niestety panie w sklepie mi to utrudniły jak tylko mogły, nie mogłam znaleźć potem bankomatu i zdecydowałam, że jeśli będą jeszcze w następnym tygodniu to je wezmę wtedy. 5 dni później będąc znowu w Krk poszłam tam i je zobaczyłam - no nie było innego wyjścia musiały być moje!!! :D

A oto moje cuda :)
Oraz kilka fotek z innego bloga :)
Jeśli będę szła na wesele z kolegą, który mnie nie tak dawno zaprosił to na bank je wtedy wykorzystam.:)

Co o nich sądzicie?? Podobają się??

Pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. Perełki to fakt :)
    Ps. zrób coś z tą weryfikacją obrazkową, bo to troszkę męczące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn ?? U mnie pokazuje się wszystko normalnie.

      Usuń