czwartek, 4 sierpnia 2011

Troche fioletu od Lindy

Już od dawna zaglądam na bloga tej dziewczyny, która jest makijażystką. Ma ogromny talent i to co wyprawia z cieniami, podkładami, pomadkami i tuszami to rzęs to prawdziwa magia. Próbuję robić podobne makijaże niestety jakoś do tej pory mi to nie wychodzi, ale jeszcze się nauczę. :P
A póki co moja kolejna inspiracja zaczerpnięta od Lindy na makijaż z fioletów. :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz